Top
Budowa

Minimalistyczny dom – zbudujesz go w cenie mieszkania

Mieszkanie w bloku czy każdym innym budynku wielorodzinnym ma z pewnością swoje zalety, ale jeśli głęboko się zastanowimy, to giną one zazwyczaj na tle o wiele liczniejszych wad. Życie na kilkudziesięciu metrach kwadratowych w otoczeniu hałaśliwych sąsiadów to naprawdę duża próba charakteru i nie da się ukryć, że nie zawsze udaje się ją pozytywnie przejść. W takim przypadku najczęściej przychodzi do głowy jedna myśl, budowa domu jednorodzinnego, najlepiej w cichej, spokojnej dzielnicy albo położonego całkiem za miastem. W tym momencie zaczynają się niestety kolejne przysłowiowe schody, koszty, jakie trzeba będzie ponieść, budując duży piętrowy, kilkusetmetrowy dom, dlatego warto sobie natychmiast zadać kolejne pytanie, czy musi być naprawdę tak duży?

Dom minimalistyczny – zamiast mieszkania w bloku

Stawianie takich budynków jest głęboko zakorzenione w polskiej tradycji, kiedy domy miały służyć jednocześnie kilku pokoleniom danej rodziny i nieważne było to, że mieszkanie pod jednym dachem z dziadkami, rodzicami czy rodzeństwem nie było zbyt przyjemnym doświadczeniem. Na szczęście takie podejście powoli odchodzi do lamusa, na co duży wpływ mają wspomniane koszty oraz zmieniające się podejście do kwestii posiadania. Coraz więcej ludzi odrzuca bowiem nadmierne gromadzenie dóbr, nie tylko z powodów czysto finansowych, uznając też, że stanowią one zbyt duże obciążenie, uniemożliwiające np. realizowanie swoich pasji czy częste przemieszczanie się z miejsca na miejsce.

Prawda jednak jest taka, że prędzej czy później każdy chce gdzieś osiąść na stałe, uznając jednocześnie, że nie potrzebuje do życia kilkusetmetrowego molocha, niezwykle kosztownego w utrzymaniu. Jeśli nie chce też mieszkać w bloku, to najlepszym rozwiązaniem będzie niewielki domek o powierzchni maksymalnie do 100 metrów kwadratowych, najczęściej parterowy i niepodpiwniczony. Pozornie mogłoby się wydawać, że przecież nie będzie się to różnić od życia na typowym miejskim osiedlu z wielkiej płyty, ale kiedy rano wyjdziemy na taras przed dom z kubkiem kawy w ręku, spojrzymy na ogród i otaczające nas drzewa, to z pewnością od razu odczujemy tę różnicę.

Dom minimalistyczny – jaki projekt wybrać

Jeszcze do niedawna takie małe domy były rozpatrywane jedynie w kategorii domków rekreacyjnych, stawianych gdzieś nad jeziorem i użytkowanych zazwyczaj jedynie w okresie letnim. Z czasem okazało się, że przy wyborze odpowiedniego, wysoce funkcjonalnego projektu i właściwego wykończenia, da się w nich mieszkać przez cały rok, a z terenów wiejskich trafiają nawet do centrów naszych miast. Największym plusem takiego rozwiązania swoich problemów mieszkaniowych jest oczywiście własny ogródek, czy brak hałaśliwych sąsiadów za ścianą oraz stosunkowo niskie koszty budowy, a najdroższym elementem może okazać się kupno odpowiedniej działki pod zabudowę.

Wybór samego projektu będzie już nieco prostszym zadaniem, ich ilość ciągle się zwiększa, a biura architektoniczne zawsze mogą opracować nowy na podstawie naszych konkretnych wymagań. Sporym problemem będzie oczywiście przełamanie tego konserwatywnego sposobu myślenia, ale przecież nikt nie każe budować nam typowego tiny house o powierzchni 20 – 30 metrów, w którym rzeczywiście brakowałoby, chociaż minimum wolnej przestrzeni. Jednak i takie domki mają swoje zalety, które z przyjemnością przedstawimy w jednym z kolejnych wpisów. Wybierając projekt niewielkiego domu, warto jednak zwrócić uwagę na kilka istotnych kwestii, takich jak:

  • wybór rodzaju budynku, czy ma być on piętrowy, czy parterowy, co niekiedy zależy również od rozmiaru i kształtu działki, a na tych wąskich i długich trzeba będzie niestety zaplanować dodatkową kondygnację;
  • na ile pomieszczeń chcemy podzielić wnętrze, uwzględniając pokój dziecięcy czy ewentualne pomieszczenia gospodarcze;
  • rodzaj kuchni, w odrębnym zamkniętym pomieszczeniu czy tzw. otwartą, połączoną z jadalnią i salonem;
  • posiadanie garażu, który czasami lepiej jest zastąpić praktyczną wiatą, również chroniącą auto przed wpływem czynników atmosferycznych;
  • sposób ogrzewania, uwzględniający możliwe trudności z wydzieleniem osobnego pomieszczenia na kotłownię z piecem CO, dlatego lepiej sprawdzi się ogrzewanie gazowe lub elektryczne podłogowe;
  • rozplanowanie sposobu przechowywania wszystkich rzeczy, chociaż jako minimaliści nie powinniśmy ich posiadać zbyt wiele, ale zawsze warto uwzględnić już w fazie projektu rozmieszczenie szaf czy innych praktycznych schowków.

Dom minimalistyczny – zalety i wady

Patrząc na powyższą listę, można zauważyć, że problemy te dotyczą nie tylko minimalistycznych domów o niewielkim metrażu, ale praktycznie wszystkich, więc nie powinny mieć zbyt dużego wpływu na naszą decyzję. Taki niewielkie domki mają naprawdę sporo zalet, a osoby w nich mieszkające wskazują przede wszystkim na:

  • niskie koszty budowy, porównywalne z zakupem mieszkania o tej samej wielkości, niewymagające dużych nakładów finansowych czy wzięcia wysokiego, trudnego do spłacenia kredytu, wynikające też z łatwości poprowadzenia wszystkich niezbędnych instalacji;
  • możliwość wyboru zarówno spośród wielu interesujących i często nowatorskich projektów, jak i wielu rodzajów używanych materiałów budowlanych. Mogą to być tradycyjne materiały ceramiczne, cegły czy betonowe pustaki, ale coraz więcej budynków jest stawianych z wykorzystanie różnych gatunków drewna, albo dostępnych w postaci prefabrykowanych konstrukcji, zestawów przeznaczonych do samodzielnego montażu;
  • konieczność zmiany dotychczasowego trybu życia, szczególnie zmniejszenie stanu posiadania. Mały dom narzuca pewne ograniczenia, które co prawda nie każdy jest w stanie zaakceptować, ale kiedy to zrobi, zyska w zamian zupełnie nową perspektywę, inny sposób postrzegania otaczającej go rzeczywistości, nie przez pryzmat dużej ilości, najczęściej zbędnych rzeczy, bez których w większości przypadków doskonale możemy się obejść.

Zalety są z pewnością niepodważalne, ale jak zawsze do tego słoika miodu musimy wrzucić łyżkę dziegciu. Minimalistyczne domy nie są rozwiązaniem dla wieloosobowej, licznej rodziny, sprawdzając się raczej w przypadku maksymalnie czterech osób, ale raczej są zalecane dla singli. Jeśli jednak prawidłowo zaplanujemy ich wnętrze, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby znaleźć w nim miejsce dla dzieci, kota, a nawet psa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.