Top
Wykończenia

Wykończenie ścian płytami gipsowo – kartonowymi

Ważnym elementem każdej budowy czy nawet przeprowadzanego remontu, jest odpowiednie wykończenie ścian wewnętrznych. Istnieje wiele metod, z jakich możemy skorzystać, a jedną z najczęściej wybieranych jest pokrycie powierzchni gładzią tynkową. Ma to niestety swoje poważne wady, przede wszystkim żmudne jej wygładzanie i szlifowanie, co wiąże się niestety z olbrzymim bałaganem i zalegającymi wszędzie pokładami trudnego do usunięcia, wciskającego się wszędzie pyłu. Można na szczęście tego uniknąć decydując się na położenie praktycznych płyt gipsowo – kartonowych, dzięki którym szybko wyrównamy nawet najbardziej krzywe ściany w naszym domu.

Płyty gipsowo – kartonowe, jakie warto wykorzystać

Ten rodzaj wykończenia nosi powszechnie używaną nazwę suchych tynków, które mogą być układane na niemal dowolnych ścianach murowanych oraz sufitach. Rodzaj stosowanych płyt dobiera się do konkretnego pomieszczenia, różnią się od siebie wieloma istotnymi parametrami i możemy kupić następujące ich odmiany:

  • zwykłe, w kolorze szarym, o zróżnicowanej grubości od 9 do 12 mm oraz długości, od 2,5 do 3 m. Ich szerokość jest z kolei standardowa, 1,2 m i nadają się do wykorzystania w pomieszczeniach o niskiej wilgotności np. salonie, pokojach dziecięcych czy domowym biurze,
  • o podwyższonej odporności na wilgoć, zielone, pokryte specjalnym środkiem zmniejszającym jej pochłanianie, dzięki czemu użyjemy ich nawet w kuchni lub łazience, gdzie poziom wilgotności nierzadko przekracza 85%,
  • odporne na ogień, czerwone, posiadające rdzeń wzmocniony siatką z włókna szklanego, które w postaci rozdrobnionej jest też dodawane bezpośrednio do gipsu. Taka płyta, w przeciwieństwie do tradycyjnych, jest w stanie dłużej opierać się działaniu wysokiej temperatury,
  • typu kompakt, łączące w sobie zarówno wodoodporność, jak i ognioodporność, odpowiednio impregnowane i wyposażone we wzmacniający rdzeń.

Płyty gipsowo – kartonowe, zalety nie do podważenia

Są to najczęściej używane rodzaje płyt, ich zastosowanie niesie ze sobą wiele praktycznych zalet, spośród których warto pokreślić:

  • niską wagę, co ułatwia stawianie lekkich ścianek działowych, nieobciążających stropów, fundamentów i ogólnie całej konstrukcji budynku, które w razie potrzeby można też bardzo szybko rozebrać,
  • możliwość uzyskania gładkiej powierzchni, podstawy do dalszego wykańczania, malowania lub tapetowania,
  • niezwykle prosty i czysty montaż na sucho, szpachlowania i szlifowania wymagają tylko łączenia, są one również bardzo łatwe w obróbce, bez konieczności stosowania specjalistycznych narzędzi,
  • dużą trwałość i jednoczesną dobrą ochronę przed hałasem zewnętrznym.

Układanie płyt – krok po kroku

Kiedy wiemy już, jaki rodzaj płyt sprawdzi się w naszym domu, nadchodzi czas na ich ułożenie, co jest prostsze, niż początkowo może się nam wydawać. Z większością prac z pewnością poradzimy sobie sami, a najczęściej używaną metodą montażu jest przyklejenie ich bezpośrednio do powierzchni ściany. Warto również skorzystać ze sprawdzonych porad fachowców w tej dziedzinie, którzy zalecają zachowanie następującej kolejności wykonania prac:

  1. Sprawdzenie równości oraz przyczepności ścian, co robi się, przyklejając po prostu kawałek płyty i czekając do całkowitego wyschnięcia, co trwa 3 – 4 dni. Jeśli po tym czasie fragment stawia duży opór przy próbie odrywania, oznacza to, że możemy spokojnie przystąpić do dalszego montażu. Równość sprawdzamy za pomocą poziomnicy, o długości co najmniej 2 m, przykładanej do ściany w regularnych odstępach co 30 – 50 cm.
  2. Przyklejenie pasów wyrównujących, na które później będziemy przyklejać płyty. Niekiedy nie da się ich mocować bezpośrednio do ściany, tylko na uprzednio wyrównaną pasami powierzchnię. Wycina się je z takiej samej płyty i mocuje zazwyczaj co 60 cm, na całą wysokość pomieszczenia, stanowią one podstawę do dalszych prac, wyrównują ścianę, pozwalając zachować właściwe położenie montowanych płyt.
  3. Przycięcie płyt na konkretny wymiar, wstępne dopasowanie i nałożenie kleju w dokładnie wyznaczonych miejscach. Cięcie jest stosunkowo proste, nacina się je po prostu ostrym nożem, może być nawet ten do tapet, wzdłuż łaty i po zgięciu łamie karton z drugiej strony. Mierząc i docinając płyty, musimy pamiętać o zachowaniu odpowiedniej dylatacji pomiędzy sufitem a powierzchnią podłogi, na około 1,5 cm. Na tak przygotowane elementy, ułożone według kolejności montażu, nakłada się klej gipsowy, mieszankę rozrobioną wodą, najlepiej szpachelką w odstępach co 25 cm wokół obwodu i w dwóch rzędach na środku. Jeśli przyklejamy płytę na przygotowane wcześniej pasy, to je również musimy pokryć klejem, najlepiej zębatą pacą, o rozstawie zębów 5 – 8 mm.
  4. Przyklejanie płyt do sprawdzonej i przygotowanej ściany, co zaczynamy zawsze od ustawienia na podłodze wyrównujących drewnianych klinów, pozwalających zachować wymagany odstęp 1 – 1,5 cm od posadzki. Takie klocki ułatwiają też sam montaż, możemy na nich ustawić płytę i stopniowo dociskać do powierzchni. Przy klejeniu bezpośrednio na ścianę, bez pasów wyrównujących, warto wcześniej rozciągnąć sobie sznur między końcami danej ściany, co pozwoli zachować wspomniane właściwe położenie względem siebie kolejnych elementów.
  5. Wykończenie połączeń między płytami, czyli ich zaszpachlowanie. Pierwsze, co należy zrobić, to pokryć te miejsca warstwą zaprawy, w którą wciska się siatkę zbrojeniową z włókna szklanego, a po wyschnięciu spoinę szlifuje się do uzyskania idealnie gładkiej, równej powierzchni. Podobnie należy postąpić ze wszystkimi ewentualnymi uszkodzeniami płyt oraz miejscami, w których stykają się one z metalowymi częściami wyposażenia, ponieważ korozja metalu szybko mogłaby doprowadzić do ich odbarwienia, ciemnienia, a nawet całkowitego zniszczenia.
  6. Wykończenie narożników to ostatnie zadanie, jakie będziemy musieli wykonać dla uzyskania pełni efektu. We wszystkie naroża ścian należy wkleić za pomocą zaprawy aluminiowe, perforowane listwy krawędziowe, a otrzymaną w ten sposób powierzchnię wykończyć jak resztę ściany.

Kładzenie płyt na słabym, niestabilnym podłożu

Zupełnie odmiennego podejścia wymaga zamocowanie płyt gipsowo – kartonowych do podłoża niegwarantującego wymaganej przyczepności, w przypadku, gdy niemożliwe jest ich naklejenie bezpośrednio na ścianę. W takiej sytuacji można decydować się na montaż za pomocą gipsowych korków sporządzonych w otworach wywierconych w takiej ścianie. Wierci się je w odległościach około 20 cm od siebie, wypełnia klejem gipsowym, przykleja do nich paski wycięte z używanych płyt o szerokości 5 – 6 cm i dopiero do takiej podstawy mocuje się właściwe płyty.

Inną, często stosowaną, lecz bardzo pracochłonną metodą, jest montaż za pomocą stelażu sporządzonego ze stalowych profili, używanego zwłaszcza w momencie, kiedy dana ściana wykazuje duże odchylenie od pionu, większe niż 5 cm. Mocuje się go do ściany stalowymi wkrętami, dokładnie poziomuje i takimi samymi wkrętami przykręca przycięte na wymiar płyty, a pozostałe prace wykończeniowe są takie same jak w innych przedstawionych sposobach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.